Biesiadki. Parafia pw. św. Mateusza Ewangelisty

Sycylijska przystań

W żyłach miejscowych ludzi muszą krążyć nabożne chorały, które dość swobodnie spływają na świat.

Biesiadki znajdują się na wschodnich krańcach Małopolski. Przybysz zmierzający do wioski od strony Złotej nie jest w stanie stwierdzić, że wjechał do Biesiadek, bo brak tablicy z nazwą miejscowości. Być może władze oszczędzają na materiale albo chcą sprowokować do międzyosobowych kontaktów (metryka na końcu języka). Nie sposób podejrzewać, iż wychodzą z założenia, że miejscowi wiedzą, gdzie są, a przyjezdnych nie potrzeba. Bo Biesiadki warto odwiedzać.

Nuty młodości

- Nie, nie mam tremy, wychodzę i śpiewam dla Pana Boga - wyznaje Gabriel, miejscowy ministrant i kantor. W Biesiadkach jemu podobnych jest blisko 40. Bywa i tak, że psalm od ołtarza wykonuje jednocześnie 16 kantorów. W żyłach tutejszych ludzi muszą krążyć nabożne chorały. I nie trzeba wiele, że spłynęły one na świat. Dwóch chłopaków bez ociągania demonstruje piosnkę, z jaką zapowiadają parafianom kolędę: "Idzie już kolęda, wszyscy się zbierajcie, kapłana Bożego nabożnie witajcie". Drży powietrze uderzane czystymi głosami młodych parafian ze starej parafii.

Zwycięstwo życia

Miejscowi uprawiają ziemię; trochę pracy daje Brzesko, Gnojnik, Kraków. Wielu wyjeżdża w świat. Ubiegły rok zamknął się zwycięstwem życia-w parafii było 14 chrztów i 12 pogrzebów. Biesiadki liczą około 1100 mieszkańców. Domów przybywa. Zwraca uwagę oryginalny układ zabudowań, rozlokowanych równo wokół drogi. To jakieś dziedzictwo średniowiecza, znak długiej historii wioski. Parafia powstała w XIII wieku.

Różano-liliana opieka

- Jeszcze takiej wiosny w zimie nie widziałem - wzdycha ks. Marian Przybyło, biesiadzki rezydent. - Będziemy pewnie nosić kożuchy w maju - dorzuca w drodze do kościoła. Pierwszy kościół w Biesiadkach, datowany na 1199 rok, zburzyli w XVII wieku Siedmiogrodzianie. Obecny zbudowano w 1661 r. Świątynia może zauroczyć dziedzictwem wieków i kondensacją wiary, jaką czuć w jej omodlonych ścianach. Wierni czczą św. Mateusza, a zwłaszcza św. Rozalię. Kult tej sycylijskiej Świętej ściąga ludzi także spoza parafii. Do parafii zaś próbują ściągać róże infekcje tzw. "nowoczesności", na przykład wizje małżeństwa bez sakramentalnej pieczęci. Jeśli parafianie nie będą ustawać w modlitwie, to św. Rozalia, (łac. róża i lilia), specjalizująca się w ochronie przed epidemiami, na pewno uchroni ich przed każdą chorobą.

Zapraszamy

Msze św.
Niedziela: 7. 00, 9. 30, 11. 00.
Codziennie: 7. 00; 17. 00 (środy i piątki).
Odpusty: wrzesień ku czci św. Rozalii i św. Mateusza.

Ks. Kazimierz Sroka

Ur. 21 III 1959 r., w Dębicy. Świecenia przyjął w 1985 r. Posługiwał w Ochotnicy Dolnej, Mielcu, Straszęcinie, Zawadzie k. Dębicy, Ryglicach, Gromniku. W roku 2004 został proboszczem w Biesiadkach. W duszpasterstwie pomaga mu ks. kan. Marian Przybyło, rezydent.

Zdaniem proboszcza

Nasza parafia posiada duży potencjał duchowy i materialny, który coraz bardziej się ujawnia. Ludzie chętnie uczęszczają na Msze św. i nabożeństwa. Prężnie działa rada parafialna, Caritas; mamy DSM, 10 róż różańcowych. Chłopcy garną się do Bożej służby, a szkole patronuje św. Stanisław Kostka. Parafianie są religijni, ofiarni i zaradni. Dzięki temu zmienia się przykościelne otoczenie i pięknieje nasz zabytkowy kościół. W najbliższym czasie czeka nas trochę prac konserwatorskich. Jestem pewien, że dzięki Bożej Opatrzności i ludzkiej życzliwości wszystkiemu podołamy.

Strona główna Diecezji Tarnowskiej Stona glowna