Kultura drogowa
Bezpieczny rowerzysta
W miastach powstaje coraz więcej ścieżek rowerowych, których użytkownikami są również piesi. Często dochodzi między nimi do zderzeń.
Włodarze wielu miast lubią chwalić się, że na ich terenie powstają nowe ścieżki rowerowe. To przecież takie europejskie. Jednak i tu daleko nam do Europy. - Najczęściej powstają tzw. ścieżki pieszo - rowerowe, gdzie często dochodzi do konfliktu interesów między użytkownikami - mówi Józef Boryczko z Sekcji Ruchy Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. Piesi zawłaszczają sobie cały chodnik, zapominając, że połowa należy się rowerzystom. I na odwrót. Często też, mimo, że obok znajduje się ścieżka rowerzysta woli jechać drogą. Nie dziwi więc, że w 2007 roku w Małopolsce było statystycznie dużo wypadków z udziałem rowerzystów, podczas których rannych zostało prawie 400 osób, a 27 zginęło. Aby zmniejszyć liczbę wypadków Starostwo Powiatowe w Bochni wraz z Komendą Powiatową Policji rozpoczęło akcję "Bezpieczny rowerzysta", która potrwa do 31 sierpnia. Co tydzień kontrolowane będzie zachowanie rowerzystów względem pieszych oraz zachowania kierowców wobec rowerzystów. Wręczane też będą ulotki przypominające o bezpiecznej jeździe. - To kolejna akcja, która ma na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach w powiecie, jak również wzrost świadomości uczestników ruchu drogowego - zauważa Jacek Pająk, starosta bocheński. A bezpieczna jazda plus trochę życzliwości między użytkownikami przybliży nas do holenderskich rowerzystów. Wtedy zostają już tylko marzenia o większej liczbie ścieżek rowerowych.
js |