Panorama parafii pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Trześni

Wieczernik na Kalwarii

Codziennie w parafii są maryjne godzinki, koronka i nieszpory. Rokrocznie spotyka się tu koło setki księży. Proboszcz twierdzi, że ma świętych parafian.    

Trzeba minąć Mielec i za Chorzelowem skręcić w prawo. Potem las, ze dwie krzyżówki i oczom ukazuje się świątynia z wielkimi schodami i ogromnym freskiem Pani Fatimskiej. Dokoła drzewa, na których wisi więcej ptasich budek niż w niejednym sadzie owoców.  Żal, że nie trafiłem tu w lecie - jestem pewien, że przykościelne ptaki wyśpiewują też psalmy. Czuję jak powoli ogarnia mnie tkliwy liryzm.  – Najpierw ksiądz redaktor musi zjeść obiad! – gościnny imperatyw proboszcza sprowadza mnie na ziemię.

Gościnnością słynie

Parafia w Trześni powstała w 1981 r. Wspólnota oddzieliła się od Chorzelowa. Wierni pod wodzą proboszcza, ks. Wojciecha Chochóła, budowali parafialną infrastrukturę od podstaw: kościół, plebanię, cmentarz, który wymagał i wymaga wciąż zwielokrotnionej troski, jako że jest położny w depresji. Jeszcze trwa kończenie tych dzieł, choć to, co jest przedstawia się imponująco. Piękna i praktyczna plebańska kuchnia; jadalnia, która przestronnością kojarzy się z jakimś wielkomiejskim centrum konferencyjnym. Trześń gościnnością słynie. Dość rzec, iż rokrocznie spotykają się tu kapłani z tarnowskiej, rzeszowskiej i sandomierskiej diecezji. – Ostatnio było 114 księży – cieszy się proboszcz.

Przybytek zbawienia 

Religijność miejscowych ma mocne maryjno - pasyjne barwy. Wierni kochają Matkę Bożą Fatimską, licznie uczestniczą w procesjach ku Jej czci odprawianych każdego 13. dnia miesiąca. Żywym kultem otaczany jest św. Wojciech, patron parafii. Kościół parafialny, uwity z granitów, to bez mała przybytek całej historii zbawienia. Jest tutaj „ruchome” Betlejem i Getsemani, i kamień z Kalwarii, relikwie męczennika Wojciecha i św. Faustyny. Wedle relacji proboszcza, świątynia wypełniona jest modlitwami po najwyższe piszczałki organów. Każdego dnia ludzie modlą się tu m. in. godzinkami, koronką i nieszporami. Rano i wieczorem odmawiają matczyny pacierz, w lutym, marcu i grudniu poszczególne stany odprawiają swe tridua. Na pewno nie wszystko spamiętałem, ale w Trześni tyle wielorakich modlitw, że chyba będzie mi to wybaczone…


Byłoby szkoda… 

Parafia liczy około 1400 wiernych. Proboszcz się martwi, bo wielu parafian jest na emigracji zarobkowej, ubywa chrztów, przybywa domów - pustostanów. Byłoby szkoda gdyby ten nawiedzany przez duchownych trześnieński wieczernik na fatimskiej Kalwarii miał się wyludnić.

Zapraszamy na Msze św.
Niedziela: 7.00, 9.00, 10.30, 14.30.
Codziennie: 6.30, 17.00 (18.00 - okres letni).
Odpusty: Niedziela koło 23 VI ku czci św. Wojciecha BM i 24 VIII ku czci Najświętszego Serca Matki Bożej Fatimskiej.

Zdaniem proboszcza

Mam świętych parafian, z których jestem dumny. Ludzi licznie przychodzą do kościoła, uczestniczą w rekolekcjach, dniach skupienia, nabożeństwach, dużo i chętnie się modlą. Wierni, tak starsi jak i młodsi, garną się do grup apostolskich. W parafii działa m. in. 20 róż różańcowych, DSM, Caritas, AK, liczna LSO. Mamy trzech nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Młodsi, pod kierunkiem pani Celiny Szumańskiej, katechetki, przygotowują jasełka i okolicznościowe misteria poświecone Maryi, Męce Pańskiej czy kapłaństwu. Wielki u nas szacunek dla kapłanów. Wspólnota cieszy się powołaniami do Bożej służby - ośmiokrotnie dane nam było przeżywać prymicje. Chciałbym podkreślić olbrzymie poświęcenie i zaangażowanie parafian. Budowaliśmy i wyposażamy parafię sami, własnymi rękami. Ludzie nie szczędzą sił i środków. Wspomnę tylko, że w maju 1982 r. poświeciliśmy plac budowy, a już w sierpniu tego samego roku modliliśmy się w dolnym kościele. Ofiarnych budowniczych i wszystkich ofiarodawców ogarniamy wdzięcznym sercem - w każdą niedzielę o godz. 9-tej w ich intencji celebrowana jest Msza św. Wszystkie nasze sprawy, radości, troski i nadzieje powierzamy ufnie w ręce Pani Fatimskiej, wzywając orędownictwa św. Wojciecha, naszego patrona.   

 

Ks. Wojciech Chochół

Ur. 23 IV 1951 r. w Dobrej. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1975. Posługiwał: Szczurowa, Gorlice - Glinik, Dąbrowa Tarnowska. Od 1982 r. jest proboszczem w Trześni. W duszpasterstwie pomaga mu ks. prał. Władysław Szyrszeń, rezydent. Ks. W. Chochół jest znanym misjonarzem - rekolekcjonistą.

 

Strona główna Diecezji Tarnowskiej Stona glowna